Nielegalny pobór opłat za energię elektryczną w portach jachtowych w Polsce

dodane: 26 czerwca 2011 przez: admin

Zapewne wielu z was spotkało się z pobieraniem dodatkowej opłaty za podłączenie do prądu podczas postoju w porcie
(właściwie to rzadkością jest nie pobieranie takiej dodatkowej opłaty przez właścicieli portów).

Nurtowała nas legalność takiego postępowania więc zwróciliśmy się do Urzędu Regulacji Energetyki z prośbą o wyjaśnienie tej kwestii.

Zastanawiało nas przed wszystkim, czy firmy nie prowadzące działalności gospodarczej z zakresu rozdziału energii elektrycznej i nie posiadające na to stosownych koncesji mogą legalnie pobierać od nas opłaty.

20 czerwca 2011 roku otrzymaliśmy pisemną odpowiedz, poniżej jej treść:


Nawiązując do Pana pisma, nadesłanego 14 czerwca 2011 r. do Rzecznika Odbiorców Paliw i Energii, w sprawie „nielegalnej sprzedaży energii elektrycznej”, pragnę wyjaśnić, co następuje.

Opłaty za energię elektryczną powinny być pobierane od Odbiorcy zgodnie z przepisami obowiązującej umowy, na podstawie wskazań urządzenia pomiarowo – rozliczeniowego z zastosowaniem stawek i cen z obowiązujących taryf przedsiębiorstw energetycznych, zatwierdzonych przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (jeżeli na zakres działalności gospodarczej przedsiębiorstwa energetycznego polegającej na zaopatrzeniu odbiorców w energię elektryczną wymagane jest posiadanie stosownych koncesji), lub cenników dostawców energii elektrycznej, którzy nie mają obowiązku przedkładania taryf do zatwierdzenia Prezesowi URE. Jednocześnie, Odbiorca ma prawo do otrzymania od przedsiębiorstwa energetycznego pełnych wyjaśnień odnośnie podstaw obciążenia (również po wystawieniu faktury: reklamacja).

Przedsiębiorstwo energetyczne musi dostarczać media energetyczne zgodnie z przepisami ustawy z 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne oraz aktów wykonawczych wydanych w oparciu o tę ustawę. Według definicji zawartej w art. 3 pkt.12 ustawy – Prawo energetyczne: „Przedsiębiorstwo energetyczne – podmiot prowadzqcy działalność gospodarczq w zakresie wytwarzania, przetwarzania, magazynowania, przesyłania, dystrybucji paliw albo energii lub obrotu nimi”. W odniesieniu do energii elektrycznej, podmiot zajmujący się wytwarzaniem, przesyłaniem, dystrybucją lub obrotem energią elektryczną jest przedsiębiorstwem energetycznym.

 

 

Jeżeli dostawca energii elektrycznej – to potencjalnie jest właśnie sytuacja opisana przez Pana – nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie energetyki, to nie powinien z tej działalności czerpać zysków. W takim przypadku rozliczenie z osobami nie będącymi odbiorcami (w tym przypadku Pan i inni użytkownicy portów jachtowych), zgodnie z art. 45a ust. 4 ustawy – Prawo energetyczne, powinno odbyć się na podstawie faktycznie poniesionych i udokumentowanych kosztów (uwidocznionych na fakturze wystawionej odbiorcy – czyli właścicielowi – zarządzającemu? – portem przez przedsiębiorstwo energetyczne) związanych z zakupem i dostawą energii, czyli w formie tzw. refakturowania.

Zasady podziału kosztów powinny być dokładnie określone w umowie między użytkownikiem portu a właścicielem (co może być trudne w sytuacjach jednorazowego zdarzenia), bądź dostępne użytkownikom portu w informacji ogólnie dostępnej (np. wraz z cennikiem innych usług portu jachtowego). jednocześnie informuję, że problematyka dotycząca podziału kosztów zakupu energii elektrycznej na poszczególnych użytkowników, najemców itp., jak w Pana przypadku, nie leży w kompetencjach ustawowych Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Organ regulacyjny nie ma żadnych możliwości weryfikacji poprawności naliczenia stawek i cen w odniesieniu do przedsiębiorstw niekoncesjonowanych.

 

Stosownie do upoważnień udzielonych Prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki przez ustawę – Prawo energetyczne – do właściwości tego organu należą m.in. sprawy związane z udzielaniem koncesji przedsiębiorstwom energetycznym, zatwierdzaniem przedkładanych przez te przedsiębiorstwa taryf, nakładaniem kar pieniężnych w określonych przypadkach, a także rozstrzyganiem spraw spornych, zaistniałych pomiędzy przedsiębiorstwami energetycznymi i odbiorcami, w zakresie określonym w art. 8 ust. 1, który obejmuje: odmowy przyłączenia do sieci, odmowy zawarcia umowy sprzedaży energii elektrycznej, paliw gazowych lub ciepła, odmowy zawarcia umowy transportu, świadczenia usługi magazynowania lub skraplania gazu ziemnego, ustalania warunków świadczenia usług przesyłowych lub dystrybucji, albo nieuzasadnionego wstrzymania dostaw nośników energii.

Jeżeli okazałoby się, podczas ewentualnego sprawdzania poprawności postępowania właściciela portu jachtowego (np. zestawienie jego faktur zakupu energii elektrycznej z własnymi płatnościami), iż przedsiębiorstwo niekoncesjonowane – właściciel portu jachtowego – prowadzi działalność gospodarczą, czyli zarabia na rozdzielanej energii – do której wykonywania niezbędna jest koncesja, powinno się o tym fakcie natychmiast powiadomić odpowiednie organy ścigania, jakim są Policja i Prokuratura.

W świetle powyższego Rzecznik Odbiorców Paliw i Energii uważa sprawę za wyjaśnioną.

dr Agnieszka Dobroczyńska
Radca Prezesa
Rzecznik Odbiorców Paliw i Enerii


Poniżej umieściliśmy skan pisma

 

13 Komentarze

Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Właściciele serwisu porty.jachtowe.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.
  1. Andrzej napisał(a):

    Potwierdzam nielegalny handel prądem ,rejs na jezioro Nidzkie, podłączenie do prądu w porcie” U Andrzeja” trzeba zapłacić 9 zł,nikt nie wystawia żadnej faktury,brak licznika prądu przy przyłączu do latarni. 3.07.2011r.

  2. Andrzej napisał(a):

    Mikołajki Wioska Żeglarska podłączenie do prądu 15 zł !!!!!

  3. Andrzej napisał(a):

    Tiga Marina Sztynort – podłączenie do prądu 16 zł !!!!!!!!!.

  4. Andrzej napisał(a):

    Port Wrota Mazur,Port Sailor energia elektryczna w cenie cumowania – brawo.

  5. danuta napisał(a):

    no to mamy kłopot, we wszystkich ośrodkach wczasowych wynajęłam domek i jest stawka za dom byłam pewna ,że wraz z mediami a potem po zdaniu domku pani z recepcji żądała dodatkowej opłaty za prąd jednak nie byłam przy odbiorze stanu licznika na początku ani na końcu nie było jasno przy rezerwacji powiedziane na ten temat a na rachunku nie uwidoczniono tej kwoty . No to miałam się dochodzić bym już tam nie mogła wypoczywać! To samo jest na polach namiotowych ! Tak samo ! widział ktoś rachunek za prąd , wodę i ścieki ,/prysznic i pranie ) i sranie to w u nas w Europie za darmo nie pozostanie zatem za cenę pola namiotowego na dobę powinno być jasno co zapewnia w tej kwocie właściciel portu,pola namiotowego, domków campingowych.To powinno być ustalone ustawą bo tak prawdę pisząc to władza ustawodawcza prokuratorzy sędziowie posłowie samorządowcy znają ten problem i nagle wielkie odkrycie! śmiechu warte!!!!!!

  6. danuta napisał(a):

    temat sprzedaż prądu no to na tapetę weźmy budynki mieszkalne wspólnoty korytarze piwnice wspólne pomieszczenia , windy poruszane na prąd i tu opłaty jak są dzielone energetycy obciążają wspólnotę /administrację /spółdzielnię mieszkaniową/ a następnie w/w obciążają poszczególne lokale od metra kwadratowego danego lokalu właściciela no i tu jest niesprawiedliwość lokale parterowe nie korzystają z wind i światła korytarzowego a są obciążani za to ,że mają metry kwadratowe a przecież lokale od pierwszego piętra do x piętra korzystają z oświetlenia i dojazdu do lokalu w zależności od ilości osób zamieszkałych o wielokrotnie więcej niż wskazuje na to metraż lokalu i żeby było fajnie to jak by nie było jest to ukryte w stawce dla przykładu ok 3zł za m2 w tym ,że jeśli za energię jest to symboliczna złotówka to właściciel lokalu parterowego emeryt za 45 m2 płaci 45 zł frycowego do bogatego lokalu z pierwszego piętra pana prezesa , czy dobrze sytuowanego korzystającego z pomocy gosposi domowej biznesmena. Czy zatem nie powinna być rozwiązana sprawa opłat za prąd z pomieszczeń wspólnych jak korytarze ,windy ,piwnice, pralnie, Jak jest to jest rozwiązane na zachodzie Europy bo też istnieją wspólnoty i wspólne ale to nie znaczy ,że jeśli mam lokal usytuowany lokal w parterze a nie na atrakcyjnym pierwszym lub 2 pietrze to mam płacić więcej od lokatorów faktycznie potrzebujących więcej zużycia prądy by doszli na swoje piętra aż do 10 itd. By było sprawiedliwie to moja rada jedna tak jak zrobiła to Spółdzielnia mieszkaniowa Lokator pozbawiła prądu zasilającego pralnie teraz na kolej korytarze i oświetlenie gratuluję! to jest rozwiązanie!!! nie ma prądu nie ma sprzedaży nie ma rachunków fałszywych za eksploatacje tylko będzie stawka od m2 lokalu za fundusz osobowy pracowników administracji ,prawników i prezesów od zasobów gospodarczych a jak jest kilka milionów a może kilkanaście milionów m2 to ładna to wychodzi kwota prawda!

  7. Andrzej napisał(a):

    Port ZHP Węgorzewo 10 zł za prąd.

  8. Andrzej napisał(a):

    Port Keja Węgorzewo 10 zł za prąd,Pole namiotowe Zwierzyniecki Róg jezioro Przystań 5 zł za prąd.

  9. Andrzej napisał(a):

    Port Tajty na jeziorze Tajty podłączenie do prądu 10 zł.

  10. NIE WŁAŚCICEL MARINY :) napisał(a):

    Zasada niby słuszna, ale jak popatrzeć z punktu widzenia tego właściciela przystani, to wcale takie złodziejskie to to już nie jest. No bo na zdrowy rozum: ktoś, kto będzie chciał skorzystać z prądu, a podłączy się, powiedzmy o godz. 17, i odda kabelek o godzinie 11 następnego dnia… I niech włączy sobie tzw. „słoneczko” (bo zimne wrześniowe noce…). Policzmy. 18h*2kWh*0,44PLN (ja mam w domu taką stawkę) = … Ooooo??? 15,84 PLN! I co? Ma o tyle podnieść cenę całego pobytu? Wszystkim? A jak ktoś nie bierze prądu? To co? Pytać co będzie podłączać? Rabat taki mu dać? Jak cena wyjściowa będzie wyższa o 20 zł to to jest marketingowo do De. Więc zamiast się cieszyć, że anonimowo donieśliśmy, to pomyślmy. Może to przepis jest durnowaty?

  11. Michał napisał(a):

    Najwięcej nielegalnie za prąd kasują w wakacje bo jest duży ruch.Jak chcą opłat niech zakładają liczniki.Szanowny „nie właścicielu mariny”,czy kolega popiera również nielegalny handel paliwem i alkoholem ,czy te przepisy też są durnowate? Prawo jest dla wszystkich jednakowe i nie można robić żadnych wyjątków jeśli trzeba mieć koncesję na legalną dystrybucję.

  12. admin napisał(a):

    Polecamy zapoznanie się z artykułem: http://porty.jachtowe.pl/legalny-dostep-do-energii-elektrycznej-w-marinach-i-na-campingach.html

  13. Sławek napisał(a):

    Pływam, korzystam z marin, ale mam również firmę i rozumiem, że nie ma nic za darmo, a inwestycja powinna się zwracać. Płacąc za energię elektryczną, płacimy za wskazanie licznika oraz opłatę przesyłową, nawet, jeśli nie pobierzemy „grama” energii, więc może można to rozwiązać w ten sposób, że marina/camping pobierałaby za faktycznie pobraną energię X zł (stawka zgodna z kwotą refakturowaną, czyli tyle, ile płaci za energię) oraz kwotę Y, na przykład 5-10 zł tytułem opłaty przesyłowej, co byłoby częściowym zwrotem za poniesione inwestycje w doprowadzenie energii do miejsca jej poboru (linia, przyłącza, słupek, dokumentacja, itp). Czy takie rozwiązanie stoi w zgodzie z prawem?

Zostaw komentarz

*

  • Szeroka gama łodzi aluminiowych. Mamy do zaproponowania łodzie rekreacyjne, przygotowane dla wędkarzy: łodzie wędkarskie aluminiowe Popularną marką jest czeski Marine. Producent ten oferuje łodzie nadające się znakomicie do wędkowania na jeziorach czy rzekach
  • Stocznia Northman przygotowała na sezon 2012 nowy wypornościowy jacht motorowy - Nexus 850 . Jednostka ma być produkowana w dwóch podstawowych wersjach napędu: silnik stacjonarny lub przyczepny.
  • Koszulki z krótkim rękawem dla wędkarzy z dużym nadrukiem muchy łososiowej